Raz, dwa, trzy, oscary za nami. Miało się rymować, ale cosik mi nie wyszło. Dość podobnie było z 82 rozdaniem złotych golasów – dwójka prowadzących miała śmieszyć, średnio im wyszło, 10 nominowanych filmów miało dłużej trzymać widza w niepewności, też nie wyszło. Cała gala była nudnawa, z kilkoma perełkami – występem Bena Stillera, filmikiem stylizowanym na Paranormal Activity, wypowiedziami bohaterów animacji nominowanych do Oscara oraz mixem najlepszych ścieżek dźwiękowych. Poza tym, nuda i rutyna. Dobrze przynajmniej, że parę zaskoczeń było. Szkoda tylko, że paru innych zabrakło…
A na dole prezentacja nagrodzonych oraz krótki komentarz.
FILM
"The Hurt Locker"
Cóż, nie ukrywam, że najbardziej kibicowałam Bękartom Wojny, jednak szalona historia przedstawiona w filmie najwyraźniej nie do końca spodobała się akademii. Dobrze, że przynajmniej statuetka trafiła do The Hurt Locker a nie Avatara! Od razu piszę, że bardzo lubię nowy film Camerona, ale spójrzmy prawdzie w oczy – za jakieś 100 lat (o ile świat nie skończy się w 2012, oczywiście) zjawiskowe efekty specjalne filmu się zestarzeją i wtedy co z Avatara zostanie? Średniawa historia. Hurt Locker jest pod tym względem bardziej uniwersalny, bo nie ważne czy to wojna w Iraku czy też Wietnamie. Wojna to wojna, tworzy w psychice człowieka ogromną pustkę, zapędza w pułapkę, z której nie może się wydostać… Wstyd mi za polskich dystrybutorów, którzy zdecydowali się od razu wydać film na dvd. WSTYD!
REŻYSERIA
Kathryn Bigelow - "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Jak obstawiałam, tak było. Złośliwi twierdzą, że Cameron nie dostał statuetki w ramach kary za swoje egoistyczne słowa podczas odbierania laurów za Titanica („Jestem królem świata!”). Prawda czy nieprawda – nieważne. Ważne, że kobieta po raz pierwszy w historii Oscarów zgarnęła statuetkę. Brawo!
SCENARIUSZ ORYGINALNY
Mark Boal - "The Hurt Locker"
Niespodzianka. I choć Hurt… bardzo mi się podoba, przyznam, że niemiła niespodzianka, gdyż wszystkie znaki na Ziemi i Niebie wskazywały na Quentina. Maybe next time?
SCENARIUSZ ADAPTOWANY
"Precious on the Novel 'Push' by Sapphire" - Geoffrey Fletcher
Obstawiałam W chmurach. Dystrykt 9 i Precious zaznaczyłam jako ewentualność. Zwyciężył trzeci kandydat. Dobrze, ale W chmurach lepsze.
AKTOR PIERWSZOPLANOWY
Jeff Bridges - "Szalone serce"
Po cichu liczyłam, że Colin Firth zwinie Jeffowi Oscara sprzed nosa. Tak się jednak nie stało i zwyciężył pewniak, a widzowie dostali najdłuższe i najnudniejsze podziękowania tegorocznej gali. Kończ waść, wstydu oszczędź! (Dotyczy oczywiście tylko podziękowań, niech Jeff gra dalej).
AKTOR DRUGOPLANOWY
Christoph Waltz - "Bękarty wojny"
Także bez zaskoczenia. I dobrze, bo brak statuetki dla Waltza mógłby się skończyć rozwaleniem mojego monitora lub czymś równie ekstremalnym.
AKTORKA PIERWSZOPLANOWA
Sandra Bullock - "The Blind Side"
Dobra rola, Oscar średnio zasłużony. Sandra może się cieszyć, bo już na zawsze zapisze się w historii kina jako pierwsza aktorka, która w ciągu tego samego roku dostała Oscara i Złotą Malinę. Na szczęście, nie za ten sam film.
AKTORKA DRUGOPLANOWA
Mo'Nique - "Precious on the Novel 'Push' by Sapphire"
Zasłużone zwycięstwo.
FILM ANIMOWANY
"Odlot"
Niestety, nie było powtórki z 2003 roku i Dawid (Secret of Kells) został zmiażdżony przez odlotowego Goliata. Szkoda, szkoda, szkoda, szkoda!
FILM NIEANGLOJĘZYCZNY
"El Secreto de Sus Ojos" (Argentyna)
Jedno z większych zaskoczeń – Biała wstążka przegrała. Zeszłoroczna historia powtórzyła się i wygrał film, który wydawał się nie mieć żadnych szans. Brawa.
PEŁNOMETRAŻOWY DOKUMENT
"The Cove"
Nie widziałam żadnego z dokumentów, nie komentuję.
ZDJĘCIA
Mauro Fiore - "Avatar"
Cóż, w tym roku to tylko Avatar zasługiwał na nagrodę. Reszta była daleko w tyle.
KOSTIUMY
"Młoda Wiktoria"
Jak to już pisałam, akademia jest rozkochana w kieckach z minionych epok, czego potwierdzeniem jest zwycięstwo Młodej Wiktorii (dla przypomnienia – w zeszłym roku wygrała Księżna). Szkoda Parnassusa.
SCENOGRAFIA
"Avatar"
Jak widać, akademia nie poparła mojego zdania i uznała, że efekty specjalne mogą być scenografią. W takim razie w przyszłym roku oczekuję statuetki dla Alicji w Krainie Czarów Tima Burtona.
CHARAKTERYZACJA
"Star Trek"
W tym roku nie było pewnego kandydata, jednak zdaje mi się, że i tak wygrał najlepszy.
MONTAŻ
"The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Niespodzianka – Hurt… pokonał Avatara. Trochę żal Precious.
MUZYKA
Michael Giacchino - "Odlot"
Wygrała średnia ścieżka dźwiękowa, Hans Zimmer był w tym roku o wiele lepszy.
PIOSENKA FILMOWA
"Szalone serce" - "The Weary Kind (Theme from Crazy Heart")
Wszystkie piosenki słabe, kategoria zbojkotowana przeze mnie.
DŹWIĘK
"The Hurt Locker. W pułapce wojny"
MONTAŻ DŹWIĘKU
"The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Kolejna niespodzianka – Hurt… usunął Avatara w cień.
EFEKTY SPECJALNE
"Avatar"
Po co się rozpisywać, zasłużona nagroda.
KRÓTKOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY
"Logorama"
Doskonały pomysł z średniawym rozwinięciem, ale i tak mogło być gorzej.
FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
"The New Tenants"
DOKUMENTALNY FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
"Music by Prudence"
Nie widziałam, nie komentuję. Żal tylko Królika po Berlińsku.
Na sam koniec wrzucam zdjęcie największej gwiazdy gali czyli niebieskiego Bena Stillera :).

Gosiak
Oscary zostaną wręczone za parę godzin, wiec zamiast kolejnego odcinka FAPu prezentuję moje Oscarowe prognozy, dokładnie tak samo, jak to robiłam w zeszłym roku. Od razu ostrzegam, że kilku filmów nie widziałam, gdyż albo są na dzień dzisiejszy nie do zdobycia albo po prostu mi się nie chce :).
DOKUMENTALNY FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
"China's Unnatural Disaster: The Tears of Sichuan Province"
"The Last Campaign of Governor Booth Gardner"
"The Last Truck: Closing of a GM Plant"
"Music by Prudence"
"Królik po berlińsku"
Nie widziałam żadnego z nominowanych, ale ze zrozumiałych przyczyn kibicuję Królikowi :).
FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
"The Door"
"Instead of Abracadabra"
"Kavi"
"Miracle Fish"
"The New Tenants"
Też nic nie widziałam i nie mam żadnego faworyta w tej kategorii.
KRÓTKOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY
"French Roast"
"La dama y la muerte "
"Granny O'Grimm's Sleeping Beauty"
"Logorama"
"A Matter of Loaf and Death"
W tym przypadku widziałam już wszystkie nominowane filmy i już na samym początku piszę – nominacja Granny O’Grimm to jeden wielki żart. Ani to animacją nie powala, ani historia jakaś cudowna, jedynie bardzo drażniąca. Wg mnie straszną babcie powinno zastąpić bardzo dobre Cat Piano, które miało ciekawą historię, śliczną animację i doskonały głos Nicka Cave’a. No, ale nie jęczmy i skupmy się na następnych filmikach. French Roast także nie powala historią, ale reszta broni się sama – udźwiękowienie to perełka (obcasy stukające o posadzkę, dźwięk monet w kubku, skrzypiące drzwi – magia!), również animacja jest bardzo ładna, a pomysł z jednym ujęciem miejsca akcji jest wręcz genialny. La Dama… ma również bardzo ładną, a nawet śliczną animację, ale historia trochę szwankuje w środku, jak dla mnie jest za bardzo przerysowana. Ale cerber – pudelek od razu poprawia humor. Logorama nie powala animacją, ale pomysłem – świat stworzony z log wszelakich sklepów, firm i instytucji jest wciągający, bo nigdy nie wiadomo co za chwilę zobaczymy. Mój osobisty faworyt – klaun z McDonalda jako bezwzględny złoczyńca. Jednak z Logoramą jest jeden problem – o ile świat jest wciągający, to historia nuży, a końcowa katastroficzna wstawka pasuje do całości jak pięść do nosa. Na koniec zostawiłam najlepsze czyli kolejną część Wallaca i Gromita – jest ona cudownie wykonana, ma sympatyczną historię (nieco przewidywalną, ale co tam) i… Wallaca i Gromita, a ta dwójka od razu podnosi poziom o oczko. Szkoda, że animacja trwa tylko 30 minut! Podsumowując – sądzę, że walka o statuetkę rozegra się pomiędzy Logoramą a Wallacem i Gromitem, ze wskazaniem na słynny duet. Do tego pojedynku może nieśmiało wtrącić się French Roast, jednak (chyba) bez większej szansy na wygraną.
EFEKTY SPECJALNE
"Avatar"
"Dystrykt 9"
"Star Trek"
No, tu chyba nie ma wątpliwości – statuetkę zgarnie Avatar. Trochę szkoda, że Dystrykt nie dostanie statuetki, bo efekty są doskonałe, choć zrobione za małe pieniądze. Niestety, film miał pecha i natrafił na tarana - Avatara czyli nici ze statuetki. Może Dystrykt 10 (o ile powstanie) zgarnie nagrodę… o ile nie natrafi na Avatara 2.
DŹWIĘK
"Avatar"
"The Hurt Locker"
"Bękarty wojny"
"Star Trek"
"Transformers: Zemsta upadłych"
MONTAŻ DŹWIĘKU
"Avatar"
"The Hurt Locker"
"Bękarty wojny"
"Star Trek"
"Odlot"
Podobnie jak w zeszłym roku , obie dwie kategorie zapisuję razem, bo są ze sobą ściśle połączone. Wg mnie obie statuetki zgarnie Avatar.
PIOSENKA FILMOWA
"Księżniczka i żaba" - "Almost There"
"Księżniczka i żaba" - "Down in New Orleans"
"Paryż 36" - "Loin de Paname"
"Nine - Dziewięć" - "Take It All"
"Szalone serce" - "The Weary Kind (Theme from Crazy Heart")
Szczerze? Piosenki nominowane w tym roku są przeraźliwe słabe i nawet nie obstawiam zwycięscy, bojkotuję tę kategorię.
MUZYKA
James Horner - "Avatar"
Alexandre Desplat - "Fantastyczny pan Lis"
Marco Beltrami i Buck Sanders - "The Hurt Locker"
Hans Zimmer "Sherlock Holmes"
Michael Giacchino - "Odlot"
Ja mam cichą nadzieję, że nagrodę zgarnie Lis albo Holmes, bo mają o wiele ciekawsze ścieżki dźwiękowe niż faworyci czyli Avatar (dobra, ale wszystko brzmi znajomo) i Odlot (poza jednym motywem nic powalającego nie ma). W ogóle to brakuje mi tu Abla Korzeniowskiego, jego muzyka do A single Man powala!
MONTAŻ
"Avatar"
"Dystrykt 9"
"The Hurt Locker"
"Bękarty wojny"
"Precious on the Novel 'Push' by Sapphire"
Pewnie statuetkę zgarnie Avatar, ale ja stawiam na Precious, bo podobnie jak zeszłoroczny Slumdog może się pochwalić pomysłowym montażem, którego inne nominowane filmy nie posiadają.
CHARAKTERYZACJA
"Boski"
"Star Trek"
"Młoda Wiktoria"
Hym, w tym roku nie ma tak mocnego faworyta jak zeszłoroczny Benjamin Button. Ja jednak obstawiam Star Treka, ale to raczej z sentymentu dla filmu niż z pewności jego wygranej.
SCENOGRAFIA
"Avatar"
"Parnassus"
"Nine - Dziewięć"
"Sherlock Holmes"
"Młoda Wiktoria"
Na samym początku pytanie czy świat wygenerowany w całości w komputerze może podchodzić pod scenografię czy efekt specjalny? Dla mnie nie, dlatego uważam, że Avatar na statuetkę nie zasługuje, pomimo całego piękna Pandory. Z nominowanych zachwycił mnie w tym roku podwójnie Londyn – jego brudno – magiczna wizja w Parnassusie oraz także brudna ale i tajemnicza wizja w Sherlocku Holmesie. Obie perły, nie wiem która błyszczy jaśniej .
KOSTIUMY
"Bright Star"
"Coco Chanel"
"Parnassus"
"Nine - Dziewięć"
"Młoda Wiktoria"
Nine, jak to krytyk w Filmie zauważył to nic innego jak pokaz ładnej bielizny i kilku kiecek, czyli raczej marnie. Bright Star i Młoda Wiktoria to filmy kostiumowe czyli ulubione filmy akademii w tej kategorii. Ja się jednak waham pomiędzy Coco a Parnassusem. Coco to też film kostiumowy ale także ukłon w stronę legendarnej dyktatorki mody, natomiast Parnassus to zgrabny slalom pomiędzy pięknem a brzydotą, przepychem a biedotą i chyba najbardziej zasługuje na nagrodę.
ZDJĘCIA
Mauro Fiore - "Avatar"
Bruno Delbonnel - "Harry Potter i Książę Półkrwi"
Barry Ackroyd - "The Hurt Locker"
Robert Richardson - "Bękarty wojny"
Christian Berger - "Biała wstążka"
Jeśli nagrody nie zgranie Avatar będę szczerze zdziwiona, dla mnie najmocniejszy tegoroczny faworyt. Na drugim miejscu Biała Wstążka, reszta daleko w tyle.
PEŁNOMETRAŻOWY DOKUMENT
"Birma VJ"
"The Cove"
"Food, Inc."
"Człowiek, który pokonał Pentagon"
"Which Way Home"
Nic nie widziałam, nie mam zdania.
FILM NIEANGLOJĘZYCZNY
"Ajami" (Izrael)
"El Secreto de Sus Ojos" (Argentyna)
"Gorzkie mleko" (Peru)
"Prorok" (Francja)
"Biała wstążka" (Niemcy)
Widziałam tylko Białą Wstążkę i pomimo, że nie jest to najmocniejszy film Haneke’go to wydaje się mieć największe szansę na Oscara, bo jego film zgarnął dużo innych nagród. Choć to wcale nie jest przesądzone. W zeszłym roku głównymi faworytami do nagrody był Walc z Baszirem, a tymczasem przegrał z Pożegnaniami. Ciekawe, czy w tym roku będzie równie przewrotnie?
FILM ANIMOWANY
"Koralina i tajemnicze drzwi"
"Fantastyczny pan Lis"
"Księżniczka i żaba"
"Sekret księgi z Kells"
"Odlot"
W tym roku poziom animacji jest naprawdę wygórowany. Największe szanse wydaje się mieć Odlot, który dostał również nominację do najlepszego filmu. Ja jednak mam nadzieję, że jej nie dostanie, Pixar przeżyje bez kolejnej statuetki. Po cichu liczę, że zwycięży Sekret księgi z Kells , który zachwyca zarówno treścią jak i formą. Pamiętajmy jednak, że w 2003 roku statuetkę zgarnął przez nikogo obstawiany Spirited Away: W Krainie Bogów. Chcę powtórki! A jak nie Kells to pan Lis, bo jest fantastyczny.
AKTORKA DRUGOPLANOWA
Penelope Cruz - "Nine - Dziewięć"
Vera Farmiga - "W chmurach"
Maggie Gyllenhaal - "Szalone serce"
Anna Kendrick - "W chmurach"
Mo'Nique - "Precious on the Novel 'Push' by Sapphire"
To już wiadomo od dawna – Mo’Nique ma statuetkę zapewnioną w 99,99%. Jest to bez dwóch zdań statuetka w zupełności zasłużona, jej postać przeraża a jednocześnie wzbudza współczucie, istny majstersztyk. Szkoda tylko Anny Kendrick bo w W chmurach była znakomita, ale to młoda aktora wiec wszystkie nagrody ma jeszcze przed sobą. Niech tylko rzuci te dziadowskie Zmierzchy do kosza!
AKTORKA PIERWSZOPLANOWA
Sandra Bullock - "The Blind Side"
Helen Mirren - "The Last Station"
Carey Mulligan - "Była sobie dziewczyna"
Gabourey Sidibe - "Precious on the Novel 'Push' by Sapphire"
Meryl Streep - "Julie i Julia"
Niestety, nie było mi dane obejrzeć The Last Station na czym ogromnie boleję. Na szczęście, pozostałe filmy widziałam i sądzę, że pojedynek rozegra się pomiędzy Sandrą Bullock a Carey Mulligan. I mimo całej swojej sympatii do Sandry, wolałabym, żeby statuetkę zgarnęła Carey, która jest cudownie naturalna i niewinna w Była sobie dziewczyna. Jeśli jednak zwycięży Sandra, to będzie ciekawa sytuacja – tego samego roku dostała Złotą Malinę i Oscara. Nie ma jak wszechstronność!
AKTOR DRUGOPLANOWY
Matt Damon - "Invictus"
Woody Harrelson - "The Messenger"
Christopher Plummer - "The Last Station"
Stanley Tucci - "Nostalgia anioła"
Christoph Waltz - "Bękarty wojny"
Nie będę się rozpisywać – Christoph Waltz!
AKTOR PIERWSZOPLANOWY
Jeff Bridges - "Szalone serce"
George Clooney - "W chmurach"
Colin Firth - "A Single Man"
Morgan Freeman - "Invictus"
Jeremy Renner - "The Hurt Locker"
Jeff Bridges to kolejny oscarowy faworyt. Faktycznie, swoją rolą podnosił Szalone Serce o poziom. Ja jednak zastanawiam się, czy Colin Firth nie podkradnie mu statuetki – filmu z nim nie widziałam, ale już w samym trailerze widać jego kunszt aktorski, poza tym za swoją rolę dostał kilka ważnych nagród, co równoważy jego szansę na Oscara z szansami Jeffa.
SCENARIUSZ ADAPTOWANY
"Dystrykt 9" - Neill Blomkamp, Terri Tatchell
"Była sobie dziewczyna" - Nick Hornby
"In the Loop" - Jesse Armstrong, Simon Blackwell, Armando Iannucci, Tony Roche
"Precious on the Novel 'Push' by Sapphire" - Geoffrey Fletcher
"W chmurach" - Jason Reitman, Sheldon Turner
Obstawiam W chmurach. Cudowny film, kryjący masę emocji pod zimną powierzchnią. Nie mogę się doczekać, gdy przeczytam książkę. Jeśli nie W chmurach to Dystrykt 9, ewentualnie Precious.
SCENARIUSZ ORYGINALNY
Mark Boal - "The Hurt Locker"
Quentin Tarantino - "Bękarty wojny"
Alessandro Camon i Oren Moverman - "The Messenger"
Joel Coen i Ethan Coen - "A Serious Man"
Bob Peterson i Pete Docter - "Odlot"
Quentin, to chyba oczywiste :D
REŻYSERIA
James Cameron - "Avatar"
Kathryn Bigelow - "The Hurt Locker"
Quentin Tarantino - "Bękarty wojny"
Lee Daniels - "Precious: Based on the Novel 'Push' by Sapphire"
Jason Reitman - "W chmurach"
Pojedynek byłych małżonków czyli Bigelow vs Cameron. Ja obstawiam Bigelow.
FILM
"Avatar"
"Blind Side"
"Dystrykt 9"
"Była sobie dziewczyna"
"The Hurt Locker"
"Bękarty wojny"
"Precious: Based on the Novel 'Push' by Sapphire"
"A Serious Man"
"Odlot"
"W chmurach"
Przyznam, że choć w tym roku jest tylu kandydatów, to nie ma pośród nich pretendenta w 100% zasługującego na statuetkę. Najbliżej jest trójka – Bękarty wojny, Avatar i The Hurt Locker. Kibicuję temu pierwszemu, choć szanse ma najmniejsze. Zabawnie jednak będzie, gdy statuetkę zgarnie jakiś inny film, tak jak było z Miastem Gniewu 4 lata temu.
Coś słabo mi typowanie szło w tym roku, o brak zdecydowania proszę wybaczyć:D. Na koniec filmik znaleziony na FilmWebie – moc oscarowych podziękowań.
Gosiak
I ty możesz zostać superbohaterem! Albo przynajmniej spróbować. Marzyliście kiedyś o wdzianiu wymyślnego kostiumu i wyruszeniu nocą by walczyć ze złem? Podejrzewam, że nie, bo o tym raczej marzą obywatele USA i Kanady, a ich marzenia zaowocowały dwoma filmami o (nie) zwykłych ludziach z dziwnymi ciągotami do obcisłych trykotów i takich tam…
Defendor
Jestem superbohaterem made in Kanada. W roli głównej - Woody Harrelson, którego postać - Arthur jest głęboko przekonany o swoich supermocach i postanawia je wykorzystać w walce z przestępczością. Szybko pakuje się w kłopoty gdy decyduje się pomóc nieletniej prostytutce i naraża się pewnemu skorumpowanemu policjantowi. Film lada dzień będzie mieć premierę w USA, a reżyser już zapowiedział drugą część filmu zatytułowaną Defendors. Skupi się ona na ludziach naśladujących Arthura.
Kick-Ass
Jak niektóre źródła podają, film wejdzie do polskich kin pod tytułem Łomot. Cóż, brzmi idiotycznie, ale mogło być gorzej (Wpierdol, hehe :D). Dave Lizewski jest zakompleksionym nastolatkiem rozmiłowanym w komiksowych superbohaterach. Pewnego dnia wdziewa zielony kostium i wyrusza walczyć ze złem jako Kick-Ass (albo Łomot), sam przy tym nieźle obrywając. Szybko zdobywa popularność, grono naśladowców oraz wrogów w postaci groźnych mafiosów. Za film odpowiada reżyser Przekładańca i Gwiezdnego Pyłu - Matthew Vaughn. Trzymam kciuki za jego najnowszy film, niech będzie bardzo… kickassowy :).
A na koniec trailer najlepszego filmu o nie-superbohaterach czyli Watchmen Strażnicy.
Gosiak
Czas na 21 część mojego cyklu. Dziś tematem głównym odcinka będą filmy z utalentowaną aktorką z musicalu Mamma Mia! - Amandą Seyfried. W przygotowaniu – mroczne odległe czasy oraz i ty możesz zostać superbohaterem. A teraz czas przejść do filmów…
Chloe
Amerykańska wersja francusko – hiszpańskiej produkcji - Nathalie... z Gérardem Depardieu, Fanny Ardant i Emmanuelle Béart w rolach głównych. W nowej wersji zostali zastąpieni przez Liama Neesona, Julianne Moore i, oczywiście, Amandę Seyfried. Film opowie historię Catherine (Moore), która podejrzewa męża o zdradę. By przetestować (nie)wierność mężczyzny wynajmuję prostytutkę Chloe. Nieświadomie sprowadza na swoją rodzinę duże kłopoty, gdyż Chloe ma także swoje ukryte zamiary. Trailer filmu prezentuje się przyzwoicie, choć nie oczekuję na niego z niecierpliwością, gdyż wolę sobie obejrzeć oryginał, który, jak powszechnie wiadomo, jest zawsze lepszy od podróbki.
Letters To Juliet
Romantyczna historia amerykanki Sophie, która po przyjeździe do Werony postanawia zobaczyć dom szekspirowskiej bohaterki, Julii Kapulet. Tam odnajduje list z 1951 z prośbą o miłosną poradę. Dziewczyna postanawia pomóc jego nadawczyni i razem z nią i jej wnukiem wyrusza na poszukiwania dawnego ukochanego. Brzmi uroczo, mam cichą nadzieję, że film będzie mieć klimat Wszystko jest iluminacją – mojego ulubionego filmu drogi. Szkoda tylko, że zwiastun zdradza za dużo fabuły…
Niestety, na dziś tyle. Na zakończenie daję zwiastun Wciąż ją kocham – filmu z Amandą, który od paru dni gości na ekranach polskich kin.
Gosiak
Ostatnio naszło mnie na przeglądanie wszelkich swoich zapisków z zeszłych lat. Tak więc dokładnie przekartkowałam swoje pamiętniki a także przejrzałam blog. Po tym wszystkim łezka mi się w oku zakręciła i postanowiłam, że od czasu do czasu wypada „walnąć” notkę, która nie jest związana ze światkiem filmowym. Jest to nieco trudne, bo przy tematyce filmowej palce same uderzają mi w klawisze, przy tematyce obyczajowej tak dobrze nie ma… ale czasem trzeba podjąć wyzwanie, prawda? (Prawda)
Zima trwa w najlepsze i dziś dowiedziałam się od Kostka, która natomiast dowiedziała się z TV, że świstak z Dnia Świstaka zwiał do norki, co oznacza, że zima jeszcze trochę potrwa. Buuuuu. Mój dziadek pociesza wszystkich dookoła faktem, że po lutym jest już wiosna. Mam nadzieję, że ma rację. Boże daj nam wiosnę! Amen.
Ostatnio zachorowałam na zapalenie oskrzeli i musiałam brać antybiotyki. Właśnie przez lekarstwa nie mogłam pić na wsizowym zjeździe i, szczerze pisząc, trochę cierpiałam z tego powodu. Jednak potem miałam dziwną satysfakcję, że potrafiłam sobie odmówić. Ach, jednak jestem asertywna! :D
Mama chce obejrzeć Gotowe na wszystko, także zapisek dobiega końca. Następna notatka powróci do tematów filmowych, sorry Winnetou!
Gosiakowa